Byliście tam? Bo ja tak! Pierwszy raz w życiu na wystawie psów! Nie mogłam sobie wyobrazić czego czekać od takiego spotkania, oprócz wielkiej ilości psów i ich miłośników, - tego na pewno miało nie zabraknąć.
Cała impreza odbywała się w regionalnym centrum sportowo- widowiskowym "Podpromie", które znajduje się w Rzeszowie niedaleko zamku, który aktualnie stanowi siedzibę sądu okręgowego.
Już po drodze do miejsca naznaczenia, było widać, że to widowisko cieszy się popularnością. Na pierwszy rzut oka wyglądało to na spokojną rodzinną imprezę. Wejścia dla dorosłych-10zł, a dla dzieci-5zł. Wstęp dla psów w tym dniu był chyba bezpłatny.
Wydawało się, że, to jest raj dla psów. Zrobili dla nich nawet odrębną toaletę.
Okazało się że niektórzy bawią się całkiem dobrze.
Niektórzy nie wybierali sposobów, by pokazać swą miłość do człowieka.
Inni wyglądali na całkiem spokojnych i nie martwili się chaosem wokół siebie.
Za dobrą i sumienną prace szczerzo nagradzali. Ale tylko niektórych.
Ci, którym się nie dostało, byli bardzo zdziwieni i smutni.
Jutro wrócą na "Podpromie" ci, którym dadzą nową szansę.
Żeby nie umrzeć z ciekawości, to wrócę jutro tam również. I będę kontynuować relacje z VII Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Rzeszowie, wspierając swoich kolegów.
Cała impreza odbywała się w regionalnym centrum sportowo-
Już po drodze do miejsca naznaczenia, było widać, że to widowisko cieszy się popularnością. Na pierwszy rzut oka wyglądało to na spokojną rodzinną imprezę. Wejścia dla dorosłych-10zł, a dla dzieci-5zł. Wstęp dla psów w tym dniu był chyba bezpłatny.
Wydawało się, że, to jest raj dla psów. Zrobili dla nich nawet odrębną toaletę.
Do momentu aż zobaczyłam tę oto wyrazy min, to myślałam, że to miejsce jest wesołym dla wszystkich.
Okazało się że niektórzy bawią się całkiem dobrze.
Niektórzy nie wybierali sposobów, by pokazać swą miłość do człowieka.
Inni wyglądali na całkiem spokojnych i nie martwili się chaosem wokół siebie.
Za dobrą i sumienną prace szczerzo nagradzali. Ale tylko niektórych.
Ci, którym się nie dostało, byli bardzo zdziwieni i smutni.
Jutro wrócą na "Podpromie" ci, którym dadzą nową szansę.
Żeby nie umrzeć z ciekawości, to wrócę jutro tam również. I będę kontynuować relacje z VII Międzynarodowej Wystawy Psów Rasowych w Rzeszowie, wspierając swoich kolegów. 






































